Cenne wskazówki dla jeźdźca – rozmowa z koniem i inne

Cenne wskazówki dla jeźdźca – rozmowa z koniem i inne

Rozmawiamy z innymi, na przykład krewnymi i przyjaciółmi, ponieważ chcemy utrzymywać z nimi jak najlepsze relacje. Taka regularna i szczera rozmowa na pewno się do tego przyczynia. I musimy pamiętać o tym, że bardzo podobnie należy podejść do konia. Dla każdego jeźdźca powinien być prawdziwym przyjacielem. Dzięki temu w swoim towarzystwie będą mogli czuć się wyjątkowo dobrze. A przecież rozmowa z koniem to także podstawowy sposób na przekazywanie ważnych informacji. O czym więc rozmawiać z koniem?

Tutaj nie ma żadnych ograniczeń. Z koniem można rozmawiać o wszystkim. Po prostu traktujmy go jak bliskiego przyjaciela, a na pewno przyjdzie nam wiele tematów do rozmów. Wczujmy się tutaj w położenie konia. One przecież nie posługują się często swoim głosem. Wykorzystują go jedynie w celu nawoływania towarzyszy bądź podczas zagrożenia. Dlaczego taka cisza panuje u koni. W świecie koni ma to dość duże znaczenie, ponieważ taka cicha chroni ich przed drapieżnikami. Zdarza się, że nawet ranne konie mimo dużego bólu nie wydają żadnych dźwięków. Ale ten fakt nie powinien nas zniechęcać do tego, aby nie rozmawiać z końmi.

Dlaczego rozmawiać z końmi?

– lepszy kontakt z jeżdżącym

– lepsze relacje konia z ludźmi

Pamiętajmy: Bardzo dobry kontakt ze zwierzętami posiadają dzieci. Dzieje się tak, ponieważ są one szczere i o wiele łatwiej jest im rozmawiać z innymi. Chętnie spędzają czas z końmi, wyrażają pozytywne emocje, co później ma przełożenie na jakość jazdy konnej. Osoby starsze mogą więc wiele nauczyć się od swoich dzieci. Delikatny głos, spokojny ton, a zarazem ciągła rozmowa. Na pewno takie zachowanie przybliża nas do większości zwierząt.

Dodatkowe wskazówki dla jeźdźców

Aby jeździec utrzymywał lepsze wyniki na treningach i zawodach powinien dbać o właściwą postawę swojego ciała. Najlepiej, aby było zrelaksowane, ponieważ wszelkie złe emocje i napięcia będą automatycznie odczytywane przez konia. One bardzo dobrze odbierają nasze emocje. Gdy więc napinamy ciało poruszając się na koniu to automatycznie płoszymy go i tracimy zdolność do odpowiedniego poruszania się z nim.

Jeśli chcemy uspokoić konia to warto jest wyrazić to niskim i spokojnym tonem głosu. Pomocna okaże się również dłoń, dzięki czemu przekażemy mu pozytywne emocje. Jest jeszcze wiele innych wskazówek, dzięki którym jeźdźcom udaje się utrzymywać ze swoimi końmi jak najlepsze relacje.

Przygotowaliśmy nawet specjalne poradniki, które zwracają na to uwagę. Zapraszamy więc, aby zajrzeć do naszego wcześniejszego artykułu: „Jak dbać o końskie kopyta?

Jak dbać o końskie kopyta?

Jak dbać o końskie kopyta?

Znane jest nam powiedzenie „Masz zdrowie jak końskie kopyto„. Ono dokładnie pokazuje, że wpływ na zdrowie konia w dużym stopniu mają kopyta. I tutaj właściciele koni powinni dbać o ich jak najlepszy stan. Wśród koniarzy pojawia się inne powiedzenie, „bez kopyt nie ma konia”. I musimy przyznać, że jest w tym wiele racji. Poznajmy więc najlepsze sposoby na codzienną pielęgnację kopyt konia. To sprawi, że zadbamy o ich najlepszy stan zarówno podczas treningu, zawodów jeździeckich, jak i każdego dnia. Przed siodłaniem powinniśmy za każdym razem wyczyścić kopyta i przyjrzeć się i stanowi. Podobnie czynimy po ukończonym treningu. Przecież właśnie wtedy do kopyta mogły trafić pewne zagrożenia, a nawet mogło dojść do pęknięcia ściany kopyta.

Jakie są częste problemy końskich kopyt:

  1. Nagwożdżenie – polega na przebiciu podeszwy kopyta, na przykład za pomocą ostrego narzędzia czy gwoździa. Często coś takiego dochodzi podczas kucia konia. Koń ma wtedy takie objawy, jak kulawiznę, krwawienie. Dodatkowo koń unika obciążania swojego chorego kopyta.
  2. Gnicie strzałki – z problemem tym koń spotyka się, gdy przez dłuższy czas stoi na brudnej i wilgotnej ściółce. To pewnego rodzaju choroba zaniedbania. Aby nie doszło do gnicia kopyt koń powinien stać w stajni czystej i suchej. Pomocą okazuje się również regularne czyszczenie kopyt. Do głównych objawów zalicza się wtedy rozwój bakterii, które wywołują gnicie kopyta. Dodatkowo pojawia się specyficzny zapach w rowku strzałki.
  3. Podbicie – z problemem tym najczęściej spotykają się konie, które nie są podkuwane. Koń poruszając się po twardszym i nierównym terenie następuje na kamień bądź inną twardą i niewygodną powierzchnię. W konsekwencji dochodzi do obciążenia bolącego kopyta. Koń zaczyna kulać.
  4. Zatraty – stanowią przykład urazów mechanicznych. Dzieje się to na przykład wtedy, gdy na tylnych nogach hacele wadzą o drugie kopyto. Podobnie dzieje się, gdy koń zahacza tylnymi nogami o przednie piętki kopytowe. Pomocne w tym kierunku okazuje się wykręcanie haceli po każdym treningu i zawodach jeździeckich.

Poradnik „Jak dbać o końskie kopyta”

Gdy uwzględnimy te cenne wskazówki to wszystkie nasze konie będą prezentować się w idealnym stanie. A my możemy być zadowoleni z każdych kolejnych treningów i zawodów jeździeckich, na które się z nimi wybieramy!

 

Poradnik przygotował Sklep z ubraniami jeździeckimi Horsense

„Producent odzieży jeździeckiej nr 1 w Polsce”

Jak lepiej jeździć konno i na zawodach jeździeckich?

Jak lepiej jeździć konno i na zawodach jeździeckich?

Jazda konna dla wielu z nas okazuje się przyjemnością. Już dzieci mają możliwość z niej korzystać i dzięki temu dbać o swój kręgosłup, jak i poprawiać swoje samopoczucie. Właśnie takie są założenia hipotermii, która zyskuje na popularności w Polsce już od kilkunastu lat. Powstały nawet specjalne ośrodki i stajnie, w których to dzieci mają sposobność przyjeżdżać, jak i zapewniać sobie wycieczki z końmi. Ale konie to zwierzęta, które są wykorzystywane również na zawodach. To właśnie szczególnie na nich jeźdźcy zastanawiają się nad tym, jak mogliby jeździć konno lepiej. Czy jest na to jakaś złota reguła? Poznajmy kilka cennych wskazówek, dzięki którym poprawimy swoją jazdę konną.

1. Odpowiednia postawa jeźdźca

Już sam jeździec poprzez swoją prawidłową postawę jest w stanie zadecydować o jakości jazdy konnej. Dodatkowo na jego postawę zwracają uwagę sędziowie zawodów jeździeckich, takich jak Grand Prix. Co to za właściwa postawa jeźdźca? Mamy tutaj na myśli podstawione nadgarstki, proste plecy, palce do konia, pięta w dół i ściągnięte łopatki. Dzięki temu można liczyć na uzyskanie wyższej oceny.

2. Koncentracja przez cały czas

Jeździec powinien zadbać o utrzymywanie z koniem jak najlepszych relacji. Nie powinien przejmować się otoczeniem, lecz na koniu i zadaniu, które jest przed nimi. Dzięki temu o wiele łatwiej będzie uniknąć różnorodne błędy. Pomocne jest wyobrażenie sobie, że nie widzimy obok nikogo innego, tylko My i nasz Koń.

3. Poprawna zmiana nogi w kłusie

Dość duże znaczenie odgrywa to dla sędziów zawodów jeździeckich. Jeźdźcy muszą więc dbać o to, aby każdy przejazd został zrealizowany na odpowiedniej nodze.

4. Nie bij konia

Na zawodach jeźdźcy powinni być znani z jak najlepszej opieki konia. Źle są oceniani jeźdźcy, którzy leją swoje konie, posługując się batem. Wodze na koniu powinny być minimalnie naprężone. Dzięki temu o wiele łatwiej jest zachęcić konia do konkretnych rzeczy.

5. Poprawnie oddychaj

Jeździec powinien się rozluźnić, ponieważ tylko dzięki temu pozytywnie wpłynie na swojego konia. Zły rytm serca, emocje są w stanie negatywnie odbić się na koniu.

6. Uśmiech przede wszystkim

Mogłoby to wydawać się dziwne, ale różnorodne badania i statystyki potwierdzają, że o wiele lepiej są oceniani jeźdźcy uśmiechnięci. Tak to jakoś jest, że łatwiej jest nam dobrze oceniać osoby, które są radosne. Na pewno na pozytywne nastawienie jeźdźca wpłynie odpowiednia koszulka jeździecka i inne ubrania jeździeckie. Im będzie lepiej wyglądał, tym automatycznie uzna, że jest lepiej przygotowany do zawodów. A minimalna pewność siebie podczas takich zmagań jest potrzebna.

7. Wyjeżdżaj narożniki

Dobrze jest zadbać na początku o równe i energiczne tempo jazdy po pierwszym śladzie. Po dojściu do narożnika należy przejść do półparady.

Gdy stosujemy te cenne wskazówki to zapewne o wiele łatwiej jest nam poprawić wyniki na kolejnych zawodach jeździeckich. Zostały one opracowane na podstawie wieloletniego doświadczenia najlepszych jeźdźców. Możliwe, że już niedługo i Ty będziesz się do nich zaliczał. Życzymy Ci powodzenia!

 

Poradnik przygotowała marka Horsense

„Najlepszy sklep z ubraniami jeździeckimi

 

Mycie konia poprzez kąpiel

Mycie konia poprzez kąpiel

Chętnie dbamy o konie, ponieważ dzięki temu udaje się nam utrzymywać z nimi o wiele lepsze relacje. I co również ważne, dbamy o ich stan zdrowia. Właściciele stajni zdają sobie z tego szczególną sprawę, a przynajmniej powinni. Jak więc można dbać o konia poprzez jego regularną kąpiel? Przyjrzyjmy się temu, jak takie czyszczenie konia ma znaczenie.

Okazuje się, że podczas treningów, jak i codziennej jazdy koń brudzi się na różne sposoby. Wpływ tutaj ma kurz, ziemia, jak i wiele innych czynników. To sprawia, że już po kilku wzmożonych dniach bądź tygodniu skóra konia nie prezentuje się ciekawie. I właśnie wtedy należałoby zadbać o dokładne czyszczenie konia poprzez kąpiel. W tym kierunku można pozwolić sobie o zainstalowanie zewnętrznej myjki obok stajni. Następnie łatwiej jest zadbać o to, aby wszystkie konie były czyste i pachnące. Przecież, gdy koń jest brudny to nie tylko odstrasza nas, ale zarazem przyciąga sporą ilość niebezpiecznych owadów. Jeśli więc decydujemy się na dokładne czyszczenie konia, to dodatkowo dbamy o jego zdrowie.

Podczas takiej kąpieli konia warto jest posiadać odpowiednią gąbkę, mydło, szczotki, wiaderko, jak i ściągacze. Już takie wyposażenie sprawia, że kąpiel konia okazuje się dla nas o wiele łatwiejsza.

Pamiętajmy: Dokładne czyszczenie konia okazuje się łatwiejsze, jeśli przyzwyczajamy go do tej czynności już od jak najmłodszych lat.

Kiedy już doszliśmy do myjki, to warto jest w pobliżu spokojnie przywiązać konia. W innym wypadku można go po prostu utrzymać na uwięzie. Na początku polewamy konia łagodnym strumieniem. Dzięki temu nie przestraszymy konia, lecz będziemy mogli go przyzwyczaić do dalszej kąpieli. Możliwe, że koń będzie w takim momencie robił ósemki, czyli kręcił się wokoło myjki i strumienia wody. Natomiast nie musimy się tym przejmować. Przecież my dbamy o to, aby stosując szczotkę, wyszorować wszystkie boki konia, jego zad, szyję, brzuch i nogi. A na samym końcu skupiamy się na wyczyszczeniu grzyby i ogona. W efekcie końcowym wystarczy spłukać konia, jak i zadbać o jego dokładne czyszczenie.

W taki sposób odbywa się mycie konia, aż do następnego razu. Oczywiście należy liczyć się z tym, że konie lubią się nawet wytarzać. Ale mimo wszystko po męczącym treningu czy upalnym dniu taka kąpiel dla konia okaże się czymś wspaniałym. Wystarczy, że wczujemy się w jego położenie. A dzięki temu łatwiej będzie nam pamiętać o regularnym czyszczeniu konia.

Podczas kąpieli warto przyglądać się skórze konia, jak i kopytom. Dzięki temu będziemy mogli dostrzec czy nie jest ranny. Dodatkowo ocenimy czy kopyta nie powinny zostać poprawione. Regularnie myjąc konia łatwiej jest nam zadbać o jego stan zdrowia, ponieważ wcześnie wykryjemy różne zagrożenia. Gdybyśmy nie dbali o konia, to czasami wbity kawałek szkła w kopycie może wpłynąć na pojawienie się pewnych infekcji i bakterii. O wiele lepiej jest chronić konia przed takimi sytuacjami.

 

Takich cennych wskazówek udziela Sklep Jeździecki Horsense

Jak wykonać zwrot na zadzie?

Jak wykonać zwrot na zadzie?

Cieszymy się, gdy podczas treningów z koniem uzyskujemy coraz lepsze wyniki. Wiele tak naprawdę zależy od naszego przygotowania, jak i podejścia do ćwiczeń. Jeździec przez cały czas powinien zachowywać cierpliwość, a zarazem utrzymywać jak najlepsze relacje ze swoim koniem. Dzięki temu współpraca z nim przynosi o wiele większe korzyści. Popularnym ćwiczeniem podczas treningów i różnorodnych zawodów jeździeckich okazuje się zwrot na zadzie. Oczywiście bardzo ważne okazuje się ujeżdżenie poprzez zwrot na przodzie, o czym pisaliśmy w poprzednim artykule „Jak wykonać zwrot na przodzie?„.

Zwrot na zadzie to wyjątkowe ćwiczenie, które pozwala jeszcze lepiej kontrolować ciało konia. Polega na przeprowadzeniu obrotu konia o 180 stopni wokół wewnętrznej zadniej nogi. Jak należy poprawnie wykonać takie ćwiczenie?

Zasada poprawnego zwrotu na zadzie:

Tak oto udaje się nam poprawnie wykonać zwrot na zadzie. Gdy już w pełni opanujemy zwroty na przodzie i zadzie, to następnie będziemy mogli przejść do bardziej skomplikowanych ćwiczeń. Takie treningi pozwalają jeszcze lepiej kontrolować łopatkę konia, co wpływa na bardziej zrównoważoną jazdę. Takie zwroty umożliwiają później przeprowadzenie półpiruetów i piruetów, co tym bardziej zachęca, aby uzyskiwać coraz lepsze postępy podczas nauki jazdy z koniem.

Filmik na Youtube „Ujeżdżenie to podstawa / zwroty na przodzie i zadzie”:

Jak wykonać zwrot na przodzie?

Jak wykonać zwrot na przodzie?

Podczas treningu z koniem, jak i zwykłej jazdy bardzo ważne okazują się zwroty. To ćwiczenie, które warto opanować jak najszybciej. Dzięki temu nauczymy konia właściwie kontrolować swoim zadem i przodem. Takie ćwiczenie pozwala jeszcze uwrażliwić konia na działanie łydki i wodzy. Jak więc zadbać o poprawne wykonanie zwrotu na przodzie?

Po pierwsze jeździec powinien zadbać o jazdę na środku siodła. Następnie liczy się prosta linia ciała jeźdźca. Lewa łydka powinna delikatnie spoczywać po boku konia, natomiast wodze powinny zachowywać z koniem minimalny kontakt. Łydkę przeciwną nie powinniśmy przykładać do boku konia.

Co oznacza lekki kontakt z koniem za pomocą wodzy?

Wodze powinniśmy trzymać w taki sposób, aby odczuwać koniec wodzy. W konsekwencji jeździec trzymając wodze powinien czuć wędzidło w pysku konia. Dłoń tutaj nie powinna trzymać zbyt mocno wodze, lecz po prostu okazać się czujna. Dzięki temu zachęcamy konia, aby ustępował zadem w lewym kierunku. W tym celu dobrze jest cofnąć minimalnie prawą łydkę za popręg. Tutaj łydka ma wskazywać kierunek konia w przód oraz w bok. Powinna więc działać zginająco i przesuwająco.

Konie najczęściej reagują pójściem w przód. Należy w takim momencie nacisnąć kośćmi kulszowymi w siodło, na strzemiona, a zarazem zadziałać ruchem dłoni na kącik pyska konia. Dzięki temu korygujemy działanie na przód. Dbamy o ponowne wykonanie ćwiczenia i dzięki temu skutecznie uczymy konia.

Od czego zacząć zwrot na przodzie?

Dobrze jest taki zwrot rozpocząć za pomocą pojedynczego kroku. Taką ilość kroków z czasem można zwiększać. Nie należy wychodzić z założenia, że silniejsza łydka bardziej zachęci konia do przyśpieszenia ćwiczenia. Przez cały czas warto analizować zachowanie konia. Przednie nogi powinny stać w miejscu, natomiast zad powinien odchodzić na bok. Podczas takich ćwiczeń jeździec musi zachować stoicką cierpliwość, a dzięki temu koń osiąga coraz to lepsze efekty. A już niedługo będzie odpowiadał na delikatne wskazówki, które przekażemy mu za pomocą różnych gestów.

Filmik na YouTube „Ujeźdzenie To Podstawa – Zwrot na przodzie i zadzie”:

Jak przygotować się na obóz jeździecki?

Jak przygotować się na obóz jeździecki?

Już niedługo zbliżają się wakacje i to wspaniały moment dla osób wybierających się na obóz jeździecki. To podczas jego trwania mają możliwość zdobywania nowych umiejętności, a zarazem wypoczynku na wysokim poziomie. Podczas takiego obozu sportowego stawia się przede wszystkim na aktywność na świeżym powietrzu. W tym celu jeźdźcy muszą być przygotowani na niemalże każdą pogodę. Dodatkowo będą poruszać się konno. Jak więc dobrze przygotować się na taki obóz jeździecki?

Strój jeździecki

Na treningi jeździeckie na pewno potrzebne okażą się długie skarpety, wygodne buty i odpowiednie koszulki, bluzy. Natomiast do stajni przydadzą się jeszcze wygodne i długie spodnie, na przykład bryczesy bądź po prostu legginsy czy dresy. Piękna i sprawdzona odzież jeździecka pojawia się w sklepie jeździeckim Horsense, do którego warto zajrzeć. Dzięki temu zaopatrzymy się w ubrania jeździeckie, które idealnie do nas pasują. A dodatkowo będziemy mogli się w nich bardzo dobrze zaprezentować. Zostały one przygotowane zarówno dla dzieci, jak i osób dorosłych. Oto kilka przykładów:

Pamiętajmy o tym, aby nie wsiadać na konia w zwykłych spodenkach i sandałach.

Pomocna dla każdego uczestnika obozu jeździeckiego okaże się również czapka z daszkiem. Pozwoli ona ochronić głowę przed słońcem. Nie należy jeszcze zapominać o kremowaniu się za pomocą kremu UV. Będzie on szczególnie potrzebny podczas większych upałów. Na obozie będziemy mogli czuć się w pełni komfortowo, jeśli posiadamy przy sobie środki na kleszcze i komary. W przeciwnym razie te i inne owady mogą nam przeszkadzać.

Akcesoria jeździeckie

Podczas wyjazdu na obóz jeździecki warto zabierać ze sobą dodatkowe akcesoria, jak: bacik, kask, buty jeździeckie czy sztylpy. Możliwe, że przyda się nam również galowy strój jeździecki, czyli: białe bryczesy, specjalna koszula, a nawet frak. W celu prawidłowego dbania o konia podczas takiego obozu przydatne okażą się ochraniacze, szczotki i czaprak. Należy jednak zadbać o to, aby wszystkie te akcesoria okazały się czyste.

Pamiętajmy podczas obozu jeździeckiego

Podczas takiego wyjazdu nie musimy dokarmiać koni, ponieważ o to dbają już instruktorzy. Możemy jednak skonsultować się z nimi i zapytać się, czy możemy im zapewnić pewne gotowe smakołyki, jak: jabłko, marchew czy chleb.

Nie zapominajmy o spakowaniu podstawowych kosmetyków dla siebie, aby zadbać o higienę osobistą. Pomocny tutaj okaże się szampon, żel pod prysznic, mydło, żel do higieny intymnej, ręcznik i wiele innych.

Aby na obozie jeździeckim móc korzystać z dodatkowych atrakcji, to dobrze byłoby tutaj zaopatrzyć się w odpowiednie środki finansowe. Należy więc posiadać pewną gotówkę, którą przeznaczymy na pamiątki, gadżety, smakołyki i inne rzeczy.

Najważniejsze, aby na taki obóz jeździecki zabrać ze sobą pozytywne myślenie!

Jak konie mogą sobie radzić z muchami?

Jak konie mogą sobie radzić z muchami?

Muchy w okresie letnim to nie tylko zmora człowieka, ale również naszych ukochanych koni. Spotykają się z nimi, gdy wychodzą na pastwisko skupiać trawę. Już tam pojawiają się muchy, jak i inne owady, które uprzykrzają im życie. Najczęściej siadają na konia w miejsca, które są dla nich bezpieczne. Koń nie jest w stanie poradzić sobie z ich odgonieniem. Muchy przez to pojawiają się na ich uszach, oczach, chrapach i podbrzuszu. Co moglibyśmy uczynić, aby skutecznie uchronić nasze konie przed muchami? Dobrze byłoby tutaj zadbać o skuteczne odpędzanie much i innych owadów. Ale jak?

Muchy na pastwisku

Konie wychodzący na pastwisko chcą doświadczyć wypoczynku i relaksu. Na pewno nie przyczyniają się do niego muchy. Najlepiej, jeśli wypuszczamy je na pastwisko wcześnie rano bądź późnym wieczorem. Wtedy temperatura na zewnątrz okazuje się niższa. Komfortowa dla konia okazuje się jeszcze specjalne lekka derka przeciw owadom oraz siatkowa maska. Czasami jednak nie chcemy zasłaniać koniom oczy i dlatego dobrze byłoby zapewnić im nauszniki, dzięki czemu muchy nie będą denerwować konia już w takim czułym miejscu.

Muchy w stajni

Stajnia to ważne miejsce, w którym konie przebywają dość sporą ilość czasu. I najlepiej, aby w nich również odpoczywały na wysokim poziomie. W tym celu zaleca się zastosowanie specjalnych i bezpiecznych środków przeciw owadom. Spryskuje się sufit i ściany stajni, dzięki czemu muchy już nie pojawiają się w stajni na dobre. Dużą pomoc w tym kierunku stanowią jeszcze lampy przeciw owadom, które można również zostawiać zapalone przez cały dzień. Ich światło jest delikatne i przez to mało denerwujące dla konia.

Jak jeszcze walczyć z muchami?

Muchy często przylegają do konia, który jest brudny. I dlatego należy pamiętać o jego dokładnym czyszczeniu, jak i sprzątaniu odchodów na pastwisku. Gdy w stajni będzie codziennie pojawiać się świeża wyściółka, to prawdopodobieństwo wystąpienia tam much okaże się o wiele niższe. Dobrze jest jeszcze zapewnić koniom kąpiel po każdym wysiłku fizycznym, treningu. W celu odstraszenia much można jeszcze czasami do jedzenia dodawać koniom czosnek, ale tutaj musimy być już bardziej ostrożni. Okazuje się, że zbyt długie spożywanie czosnku negatywnie wpływa na zdrowie konia. Jest jeszcze możliwość przygotowania pewnych roztworów z octem, które także pozwalają odstraszyć owady od naszych koni.

Poznaliśmy różnorodne sposoby na odganianie much i innych owadów w pobliżu naszych koni, dzięki czemu czują się one bardziej komfortowo. Są jeszcze mniej narażone na różne choroby, które są często przenoszone przez muchy.

Polskie rasy koni część 2

Polskie rasy koni część 2

Polska to piękny kraj, w którym odbywały się hodowle różnorodnych koni. Cześć z nich stosowana była w rolnictwie, przy kopalniach. Natomiast pozostałe sprawdzały się w jeździeckie, do skoków, ujeżdżania, jak i wyścigów. Każda rasa kryje za sobą pewną historię. Kilka podstawowych ras koni występujących w Polsce opisaliśmy w artykule „Polskie rasy koni część 1”. Poniżej przedstawiamy kolejne 3 popularne rasy koni, które występowały i nadal pojawiają się w naszym kraju.

Koń małopolski

Konie w pełni eleganckie, a zarazem wytrzymałe. Tak w skrócie można je opisać. Wykorzystywano je do rekreacji, jak i wielu dyscyplin jeździeckich, jak sportowe rajdy konne, skoki czy ujeżdżenia. Cechowały się wysoką wszechstronnością. Przyjrzyjmy się ich wyglądowi. Konie małopolskie posiadały budowę suchą i średnią, a głowę szlachetną i małą. Ich szyja okazała się ładnie uformowana, długa. Łopatki natomiast były czasami strome. Konie te często miały problem z wadami kończyn ze względu na ich budowę i ustawienie. Wzrost tych koni wynosił od 158-165 cm. Były różnorodnej maści.

Koń wielkopolski

Konie specjalnie stosowane w celach sportowych, do: skoków, ujeżdżania i powożenia. Ich hodowla odbywała się w takich miastach polskich, jak: Sieraków, Gniezno i Starogard. Aktualnie hodowla odbywa się w hodowlach państwowych, np. w Posadowie, Racocie, Liskach, Mieczownicy oraz w wielu prywatnych hodowlach. Jak wyglądały te konie? Posiadały suchą i szlachetną głowę, długie łopatki, prawidłową i dobrze osadzoną szyję, zwięzłą kłodę i dobrze umięśniony zad. Same kończyny okazały się solidne, a pęciny dość długie. Koń uzyskiwał wysokość od 165 cm w górę. Występują w wszystkich rodzajach maści podstawowej (gniada, kara, kasztanowata).

Koń śląski

Konie historyczne, których hodowla została podtrzymana po II wojnie światowej. Odbywało się to poprze dolewanie krwi koni oldenburskich do hodowli. Stosowano je najczęściej przy kopalniach oraz w rolnictwie. Dzięki temu były tak chętnie stosowane na Śląsku. Konie śląskie okazują się masywne i proporcjonalne. Posiadają głowę ciężką i kościstą, duże i wyraźne ganasze, mocną i długą szyję, prosty i szeroki zad oraz kończyny o szerokich nadpęciach. Ich wzrost wynosił od 160-170 cm. Były maści ciemnogniadej, gniadej, skarogniadej, karej i siwej.

Tak oto udało się nam poznać popularne polskie rady koni, które utrzymują się w naszym kraju do dziś!

Polskie rasy koni część 1

Polskie rasy koni część 1

Konie to wspaniałe zwierzęta, które zachwycają nas pod wieloma względami. Cieszymy się również tym, że już w Polsce mamy do czynienia z różnymi rasami koni. Najpopularniejsze na świecie okazują się konie arabskie. Natomiast inaczej dzieje się w naszym kraju. Poznajmy więc popularne rasy koni występujące w Polsce.

Historia naszego kraju jest w dużym stopniu związana z Koniami, jak i ich hodowlą. Przecież korzystaliśmy z koni podczas wojny, a zarazem ceniliśmy sobie ich siłę podczas wielu prac gospodarczych i uprawnych. Pierwsza poważna hodowla koni w naszym kraju odbyła się w roku 1816. Wtedy to sam car Aleksander I zgodził się na założenie I stadniny państwowej, która miała miejsce w Janowie Podlaskim. Tam rozpoczęła się nawet polska hodowla konia arabskiego. Wysoką pozycję nasz kraj zajmowała w roku 1939 – 5 miejsce na świecie pod względem ilości koni. Posiadaliśmy w tamtym czasie aż 4 mln sztuk koni, co robi dość duże wrażenie. Oczywiście ogromne straty nastąpiły podczas kolejnej, II wojny światowej. Które rasy koni pozostały w naszym kraju?

Konik Polski

To najstarsza polska rasa koni. Posiadają one krępą budowę ciała. Przez to są bardzo mało wymagające pod względem zapewnienia im jedzenia. Mimo wszystko cechują się wysoką wytrzymałością, siłą i dobrym zdrowiem. Ich szyja jest szeroka, krótka i prosta, dość nisko osadzona. Natomiast głowa jest lekka, z szerokim czołem. Uszy posiadają duże i grube. Natomiast kłoda jest wydłużona, a brzuch dość obwisły. Wzrost tych koni wynosił od 134-136 cm. Ich maść okazała się myszata, dodatkowo cechująca się pręgami wzdłuż kręgosłupa na grzbiecie.

Koń huculski

Konie górskie, które stosowano przede wszystkim na dłuższe wyprawy, jak i jako zwierzęta juczne. Cechowały się wysoką wytrzymałością, siłą i odpornością. Rasa koni pochodzi z terenów Karpat Wschodnich i Bukowiny. Jak wyglądały? Cechowały się krępym ciałem i suchą oraz długą szyją. Posiadały jeszcze krótkie, a zarazem silne łopatki. Ich zad okazał się minimalnie ścięty, lecz kopyta małe i mocne. Sierść była gęsta, a kończyny krótkie, silne i suche. Konie te często cierpiały na wady stawów skokowych. Wzrost tych koni wahał się od 135-140 cm. Maść okazała się kara, myszata, a czasami jeszcze srokata i kasztanowata.

Przejdź do kolejnego artykułu „Polskie rasy koni część 2”.

Strona 2 z 812345...Ostatnia »